moje komentarze
Piszę w lubczasopismach
-
11.05.2012 23:25
-
11.05.2012 23:24
-
17.04.2012 16:43
-
18.12.2011 20:38
Ostatnie notki
-
Samorząd gospodarczy - temat tabu
Pomimo starań pętla finansowa będzie się systematycznie zaciskać a rząd w rozpaczliwy sposób zacznie...
17.04.2012 13:19 0 -
Dwaj panowie na S. Część druga.
Można się oczywiście zachwycać nad tym ile mądrych dzieł przeczytał Pan Jan Filip Staniłko i jak wielką z tego...
16.04.2012 14:13 0 -
Dwaj panowie na S. Część pierwsza.
Napracował się Pan Aleksander Ścios nad okolicznościowym artykułem z okazji 2. rocznicy katastrofy smoleńskiej....
15.04.2012 12:32 4
Moje ostatnie komentarze
-
Bardzo fajny wpis za który gorąco dziękuję. Choć słowa miłe dla mego ucha to nie wiem czy...
15.04.2012 18:13
-
Nie obciążam winą Aleksandra Ściosa i innych o podobnych poglądach bo musiałbym sam siebie...
15.04.2012 15:12
-
„Nie bardzo się orientuję, jak teksty, które tu się pojawiają, są odbierane, jak idzie o...
14.04.2012 21:06
-
Szanowny Panie Rafale Broda po co te nerwy. Śpieszę wyjaśnić, że o zaszłościach pomiędzy...
01.04.2012 12:23
-
Donald Tusk nie boi się protestów
NSZZ Solidarność stała się po roku 1989 potężną siłą polityczną, która nie miała...
13.03.2012 11:52
Najpopularniejsze notki
-
Dwaj panowie na S. Część pierwsza.
komentarze: 4
-
Toyah z Brodą – Posłuchaj, to do Ciebie
komentarze: 4
-
Kto ma Polskę głęboko w lesie?
komentarze: 1
Aktywne dyskusje
-
Dwaj panowie na S. Część pierwsza.
komentarze: 4ostatnio: ARTUR MILEWSKI
-
Kto ma Polskę głęboko w lesie?
komentarze: 1ostatnio: ULA44
-
Toyah z Brodą – Posłuchaj, to do Ciebie
komentarze: 4ostatnio: RAFAŁ BRODA
-
Nazywam się Roman Kluska i żyje wśród stada baranów
komentarze: 9ostatnio: RONSON
-
Walka o szkołę a nauczycielska solidarność
komentarze: 2ostatnio: ARTUR MILEWSKI
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||



@zeter1 1
Nie widzi Pan sposobu na przerwanie tego tańca, jak oderwanie władzy tej władzy. Sami nie ustąpią. Widzi Pan tu się nie zgadzamy bo ja uważam, że ustąpią bo im jest tu tak dobrze, że nigdzie indziej lepiej nie będzie. Jak oni zrozumieją, że nie ma innego wyjścia bo inaczej stracą wszystko co mają to wtedy ustąpią. Dla własnego dobro to zrobią. Żyjemy po 1989 roku w innym systemie. Dyktatura się skończyła, nikt nie będzie niewolniczo pracował. Tak jak właściciel firmy podnosi pensje swoim pracownikom nie dlatego, że nagle stał się dobry i szlachetny tylko ponieważ inaczej pójdą do konkurencji i tam się zatrudnią. Płacze i płaci. Zobaczy Pan co się będzie działo jak masowo zaczną wyjeżdżać rok po roku ludzie kończący szkoły i będzie brakowało pieniędzy w budżecie. Jak szybko będą likwidowane etaty w urzędach i zmniejszane wynagrodzenia. To dopiero będzie rewolucja. Bajki Pana Ściosa przy tym dobre są dla grzecznych dziewczynek na dobranoc.
Pozdrawiam
@jack
Dwa słowa
Nie chcę się wymądrzać ani tym bardziej pouczać ale wiem jak ważne jest (czasami) poznanie opinii na temat swojej pracy. Więc powiem, że dość mocne teksty, które lubię nie straciłyby wiele na sile i wyrazistości gdyby były trochę łagodniejsze.
Wcale nie chodzi mi o jakieś ostre określenia czy sformułowania pojawiające się jak pieprz ziarnisty w zupie. Niektóre tematy są tak ekspresyjne, że nie tylko budzą respekt ale zwyczajny strach. Muszę przyznać, że to dla mnie zupełnie nowe doznanie bo raczej strachliwy nie jestem. Jeśli jednak inni mają podobne odczucia to najzwyczajniej w świecie z obawy będą unikać nieprzyjemnych wrażeń. Wiele osób lubi trochę się bać w kinie ale są tacy, którzy za horrorami nie przepadają. Ludzie ostrożni unikają osób mogących sprawić im kłopoty nawet jeśli jest to tylko słowna połajanka. Publiczna szermierka jak każdy pojedynek kieruje się określonymi regułami. Nawet jeśli nie są one spisane i jasno określone to pozostaje jeszcze granica dobrego smaku, którą warto szanować przynajmniej w stosunku do osób stojących po tej samej stronie barykady. Inaczej zamienia się to w zwyczajne mordobicie. Pióro w ręku Toyaha bez najmniejszej przesady może być uznane za niebezpieczne narzędzie i tak jak ręka mistrza karate może być równie zabójcze.
Słowa te kieruję bez przygany ze szczerą sympatią, uznaniem i czasami z podziwem dla talentu.
@Rafał Broda
Donald Tusk nie boi się protestów
Diametralnej zmianie uległ charakter podejmowanych działań przywódców związkowych co staje się zrozumiałe biorąc pod uwagę kogo dziś głównie reprezentuje. O ewolucji najlepiej świadczy sam fakt i sposób zniszczenia kolebki Solidarności. To jak przebiegała likwidacji Stoczni Gdańskiej praktycznie bez większych kłopotów i sprzeciwów wobec władz oddaje kondycje reprezentacji robotniczej w samym związku.
Zryw niepodległościowy na początku lat 80. poprzedniego wieku, który doprowadził do obalenia komunizmu w Polsce skierowany był przeciw władzy państwowej a jego siłą było poparcie pracowników państwowych fabryk. Z biegiem lat znacznie zmniejszyła się w związku ilość pracowników zatrudnionych w przemyśle a systematycznie rosła liczba członków solidarności w urzędach oraz z szeroko rozumianych służb publicznych i budżetówki. Obecnie w niemal każdym urzędzie państwowym czy samorządowym jest komisja NSZZ Solidarność. Przedstawiciele organów państwa mający ustawowy zakaz działalności politycznej realizują swoje cele poprzez związki zawodowe będące przykładowo w wojsku, policji, służbie więziennej, służbie celnej i wielu innych. Związki zawodowe w publicznej oświacie, służbie zdrowia czy przedsiębiorstwach komunalnych takich jak wodociągi, zakłady energetyczne, gazownicze to kluczowe sekcje w strukturach związku.
Przemysł ciężki jak górnicy, metalowcy i transport to tradycyjnie serce organizacji ale bijące coraz słabiej. Świeża krew dająca nadzieję na pozytywne zmiany to sekcja handlu rozwijająca się dynamicznie poprzez tworzenie komisji zakładowych broniących pracowników z hipermarketów ale to zaledwie procent członków związku.
W prywatnych zakładach małych i średnich związki zawodowe praktycznie nie istnieją. Stosunek niezależnych przedsiębiorców do tworzenia reprezentacji pracowniczych w ich własnych firmach jest jednoznacznie negatywny.
Przywódca Platformy Obywatelskiej po objęciu władzy szybko się zorientował, że rozdrobnione środowisko biznesu nie potrafiące się organizować nie będzie głosowało na partie polityczną broniącą interesów związkowców i wzmacniającą pozycję organizacji pracowniczych w kraju. Nierozerwalny związek Prawa i Sprawiedliwości z NSZZ Solidarność skazuje partie na wąski elektorat. Słabość opozycji wykorzystał Donald Tusk.
Zrezygnował z zapowiedzi wyborczych i dał sobie spokój z ograniczaniem biurokracji, która przejęła władzę nad wszechpotężnym i upolitycznionym związkiem zawodowym Solidarność. Konflikt ze związkiem skazany był z góry na porażkę co uznał za niekorzystną z punktu widzenia interesu własnej partii.
Protesty i demonstracje uliczne związkowców stanowiące realne niebezpieczeństwo dla rządu należało ograniczyć.Niestety demonstracje związkowców nawet jeśli zgromadzą 100 tysięcy osób nie zmuszą premiera do zmian korzystnych dla całego społeczeństwa bo ich celem będzie wywalczenie korzystnych rozstrzygnięć tylko dla określonych grup zawodowych co oczywiście zostanie zrobione.
Też się poświęciłem
może Pana zainteresują :-)
@NRohirrim
@maccard
Należę do zwolenników wzmocnienia pozycji dziennikarzy i skorzystanie z możliwości utworzenia samorządu na warunkach specjalnych. Zdecydowanie poprawiłoby to sytuację samego środowiska. Mam wielką nadzieję, że lepsi dziennikarze lepiej by informowali ludzi i w sposób prostszy przedstawiali problemy dnia codziennego, które nie tak łatwo zrozumieć.
Polecam artykuł http://szafran.nowyekran.pl/post/16394,gladiatorzy
Pozdrawiam
@maccard
Kwestia dochowania tajemnicy informacji jakie zdobywa się w związku z wykonywaniem zawodu to faktycznie główna przesłanka potrzebę istnienia zawodów zaufania powszechnego. Swoim tekstem chciałem zwrócić uwagę na nadużywanie oraz instrumentalne i nieetyczne wykorzystywanie przywilejów wynikających z ustawy o samorządach specjalnych. Warto, żeby dziennikarze patrzyli z szerszej perspektywy na sprawy państwa i nie byli narzędziem w rękach dobrze zorganizowanych i wpływowych grup nacisku. Nie wszyscy, którzy krytykują rząd i koalicję działają w interesie wspólnym.
@autor
@lem
Pozdrawiam
@JMGJ
Pozdrawiam
@niekompetencja
Pozdrawiam
@autor
Patrząc na Polską scenę polityczną można się doszukać ugrupować, których deklaracje ideowe ni jak się mają do faktycznej działalności ale chyba nie jest to rezultat jakiegoś teoretycznego i oryginalnego sposobu myślenia a raczej chęć przypodobania się elektoratowi.
Czego potrzeba Polsce.
@eska
Mój najlepszy tekst polityczny w tym roku!
@jerzy.b
Pozdrawiam
@autor
@NOTAX